Lasagne to rodzaj makaronu w postaci dużych płatów. To bardzo wdzięczny "materiał " do różnego rodzaju zapiekanek. Chyba najbardziej znanym przepisem jest wersja bolońska, czyli z mięsem mielonym. Ostatnio Gar podrzucił mi alternatywną wersję tegoż dania- z wędzonym dorszem. Pomysł okazał się trafiony. Good job Gar!! ;))
Co ja się tu będę rozpisywać, zobacz na to zdjęcie...Chociaż nie jestem mistrzem fotografii to uwierz, starałam się oddać "pyszność" tej potrawy ;)). Mam jednak nadzieję, że do gotowania podchodzisz bardziej empirycznie- po prostu to ugotuj i oczaruj bliskich. Pomruk znad talerza jest bezcenny ;)).
Magiczne składniki:
- 1 wędzony dorsz
- 1 duży bakłażan
- ok 300g pieczarek
- 500g płatów lasagne
- ok 250g sera mozzarella
- 1 puszka pomidorów w kawałkach
- 2 łyżki stołowe mąki pszennej
- ok. 4 szklanki mleka
- 2 łyżki stołowe masła
- kilka łyżek oliwy z oliwek
- przyprawy: sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa, bazylia
Przygotowanie:
* Bakłażana pokrój na krążki, posyp solą i odstaw na 30 min; Posiekaj pieczarki i podsmaż na patelni do lekkiego zrumienienia; po 30 min wysusz bakłażana ręcznikiem papierowym i także go usmaż
* Sos bechamel: na patelni rozpuść masło i dodaj mąkę, ciągle mieszaj. Zdejmij z ognia i dodaj mleko cały czas mieszając, aby nie powstały grudki. Teraz dodaj odrobinę soli, pieprzu i gałki muszkatołowej
* Pomidory z puszki przypraw szczyptą bazylii
* Ugotuj płaty lasagne w osolonej wodzie z dodatkiem oliwy z oliwek (potrzeba jej sporo, aby płaty nie przykleiły się do siebie podczas gotowania). Czas gotowania 6 min, aby zupełnie nie zmiękły.
* Płaty lasagne ułóż w żaroodpornym naczyniu wysmarowanym oliwą z oliwek. Następnie ułóż plastry bakłażana a na nie pieczarki. Polej warstwę częścią sosu bechamel i sosem pomidorowym. Posyp mozzarellą. Teraz ułóż kolejne płaty lasagne a na nim cząstki dorsza ( upewnij się, że nie ma w nim żadnych ości!!). Polej pozostałą częścią sosu bechamel i sosem pomidorowym. Posyp mozzarellą.
* Całość wstaw do piekarnika na 30 min (temperatura 160 stopni).
Nawet jeśli ktoś jakimś cudem nie posiada kalendarza (co jest baaaardzo mało prawdopodobne :)) to i tak zorientowałby się, że dziś piątek. Piąteczek. Ludziom jakoś tak uśmiech nie schodzi z twarzy :).
Jeśli ktoś jeszcze nie czuje tego klimatu- z pewnością pomoże mu DJ Fresh i Ms Dynamite ;))
NOŁ MOŁ ŁEJTIN'!! ;))
DJ Fresh VS Jay Fay Feat. Ms Dynamite - "Dibby Dibby Sound"













