TRANSLATE

wtorek, 22 października 2013

Roladki z cukinii w towarzystwie kuleczek serowych na liściach sałaty

Rzewny utwór i widok wokalisty przypominającego Tarzana lub "Mściciela na Harleyu" nachalnie przypomina mi, że muszę oszczędzać kręgosłup, bo latka lecą. Tak- oglądam na Youtube stary klip Wet Wet Wet "Goodnight girl". Patrzę i oczom nie wierzę, że od czasu premiery pamiętnego filmu "Cztery wesela i pogrzeb, który wyniósł chłopaków na wyżyny popularności minęło prawie 20 lat...

Szalenie zajarana tym faktem oraz własnym wiekiem metrykalnym przerywam łańcuch nostalgii i ustalam menu na dziś. Wracam do rzeczywistości tu i teraz. Po konsultacji z Garem doszliśmy do wniosku, że mamy ochotę na coś lekkiego. Żadnych ciężkich sosów i mąki na ścianach. Zgrabnie, lekko i przyjemnie.
Idealnym spełnieniem naszych dzisiejszych marzeń kulinarnych są roladki z cukinii w towarzystwie kuleczek serowych na liściach sałaty.

                                             


Brzmi przystawkowo? I bardzo słusznie. Gdyby rozdzielić od siebie roladki i kuleczki serowe to mamy z głowy wymyślanie przystawek przed daniem głównym. Same kuleczki serowe obtoczone w przyprawach to też pomysł na finger food. Ja jednak połączyłam oba te elementy ze sobą w formie smakowitego obiadu.

Że co? Nie da się? ;))

                                         

Magiczne składniki:

- 150 g białego sera
- 150 g sera feta
- 150 g sera żółtego (ja użyłam mozzarelli)
- 2 cukinie
- 1 pierś z kurczaka
- kilka suszonych pomidorów w zalewie
- garść orzechów włoskich
- mieszanka ulubionych sałat: np. endywiii, radicchio, rukoli, cykorii
- oliwa z oliwek zwykła/ tymiankowa
- 1 cytryna
- przyprawy: sól, pieprz czarny, pieprz cytrynowy, słodka papryka w proszku, zioła prowansalskie, kurkuma

Przygotowanie:

Kuleczki serowe:

W misce połącz ze sobą ser biały z fetą. Ser żółty zetrzyj na tarce o dużych okach i dodaj do reszty serów.  Dodaj szczyptę pieprzu czarnego i cytrynowego. Masę najlepiej wyrabiać ręką aż do połączenia wszystkich składników. Z masy ulep małe kuleczki. Jeśli będzie to konieczne, zwilż dłonie wodą aby  masa nie kleiła się zbytnio do rąk. Nie przesadzaj, że nie lubisz się babrać - pamiętasz jaką frajdę sprawiało Ci lepienie z plasteliny?? :)).

Na 3 talerzykach rozsyp: czerwoną paprykę, zioła prowansalskie, posiekane drobno orzechy i obtocz w nich kuleczki. Prawda, że teraz wyglądają bardzo apetycznie? :)

Kuleczki ułóż na porwanych liściach sałaty. Staraj się nie używać noża do krojenia sałat- ciemnieją od metalu. Chyba, że jest to nóż ceramiczny.

Sos vinegret do polania sałaty:

Przygotuj mały słoiczek, np. po koncentracie, który posłuży jako shaker. Wlej do niego łyżkę stołową soku z cytryny oraz 4 łyżki stołowe oliwy z oliwek. Dodaj szczyptę soli i świeżo mielonego pieprzu. Zamknij słoiczek i potrząsaj energicznie aby składniki się połączyły. Tak przygotowanym sosem polej liście sałaty.

Roladki z cukinii:

Odkrój końcówki cukinii i potnij ją pionowo na cienkie plastry. Na rozgrzanej i polanej tymiankową oliwą z oliwek patelni smaż plastry z 2 stron. Staraj się, aby nie była zarumieniona a bardziej zeszklona. Po usmażeniu przełóż je na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby odsączyć z nich tłuszcz.

Pierś z kurczaka pokrój poziomo w pasy. Posyp je solą, pieprzem i kurkumą i smaż na patelni kilka minut. Kurczak jest delikatnym mięsem i w środku powinien być soczysty.

Suszone pomidory pokrój na mniejsze kawałki.

Zwijanie roladek: Na plastrze cukinii ułóż (mniej więcej) łyżeczkę suszonych pomidorów. Następnie połóż pasek kurczaka i zawiń całość. Jeśli to konieczne, zepnij roladkę wykałaczką aby dobrze się trzymała.

Gotowe! :)

                         

                             

                             


Jassie Ware chyba nie trzeba przedstawiać tym, którzy mieli okazję być na zeszłorocznym Open'erze (no mnie niestety tam nie było :(( ) lub tym, którzy słuchają radia Chilli Zet. To właśnie za pośrednictwem tej stacji usłyszałam po raz pierwszy numer "Wildest Moments" i to była miłość od pierwszego dźwięku. Dzisiaj polecam go Tobie. Jeśli znasz, to super, jeśli nie- niech to będzie dla Ciebie podwójna uczta zmysłów podczas posiłku.

Jessie Ware- " Wildest moments"
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz